Jak rozmawiać z firmą windykacyjną ?

Firmy windykacyjne rozmawiają zawsze bardzo chętnie, ale takie rozmowy są pełne haczyków. Nie należy zapominać, iż wszystko jest nagrywane, a więc może zostać wykorzystane przeciwko dłużnikowi. Oddzwaniający może mieć dobre intencje biorąc sprawy w swoje ręce, ale może też pogorszyć swoją sytuację, jeśli zadeklaruje spłaty w określony sposób w porozumieniu z windykatorem. Mam tu na myśli np. wierzytelności, które mają na giełdzie obrotu wierzytelnościami śmieciową wartość, ale w ręku skutecznego windykatora robi się z tego całkiem dobry pieniądz, bo dopóki osoba, przeciwko której wierzyciel zgłasza roszczenia, może podnieść zarzut przedawnienia z art. 118 k.c., taka wierzytelność jest uznawana za śmieciową. To jest bardzo istotne!

Kluczowe w sprawach wierzytelności są negocjacje. Negocjacje z windykatorem to tak naprawdę procedura, która z góry ma określony początek i koniec. Od jakości przebiegu wymiany informacji między stronami zależy jej czas trwania, czym gorsza ta wymiana, tym w zasadzie trwa dłużej.

Firmy windykacyjne mają urozmaicone scenariusze podejmowanych czynności. Wierzyciel/windykator powinien zawsze wezwać dłużnika do zapłaty, aby w przypadku dochodzenia należności w sądzie mieć dowód, że przed wytoczeniem sprawy próbował dobrowolnie poza sądem dogadać się z dłużnikiem i tylko temu służy jego wezwanie.

Stąd listy zwykłe należy zawsze odbierać, są one wrzucane luzem do skrzynki pocztowej i można je potraktować jako działania prewencyjno-monitoringowe wierzyciela, który liczy na odzew dłużnika i na ustalenie jego adresu i miejsca przebywania. Listy polecone bezwzględnie trzeba odbierać, przynajmniej te, które pochodzą z sądu, listy polecone z firm windykacyjnych są rzadkością, można je odbierać po to, żeby wierzyciel wiedział, że kontrolujemy korespondencję.

W przypadku gdy wierzyciel określi w wezwaniu do zapłaty termin zapłaty lub ustosunkowania się do wezwania, to termin ten nie jest wiążący – jest to w istocie prośba wierzyciela, a o tym, czy na pismo odpowiadamy, czy nie i jak, czy uznajemy wezwanie, czy podnosimy zarzut przedawnienia, warto skonsultować, nawet za opłatą, z kancelarią antywindykacyjną.

Jeśli dłużnik jest naszym klientem, to jako kancelaria antywindykacyjna staramy się przejąć pełną kontrolę nad całością procedury. Kluczowe są negocjacje dające całą paletę możliwości. Wszystko zależy od tzw. asów w rękawie, jakie mamy. Negocjacje na pewno wydłużają postępowanie, a jeśli jest to element postępowania naprawczego, to wpływa na egzekucję i całą procedurę administracyjną związaną z naliczaniem odsetek czy też wstrzymaniem dodatkowych czynności komorniczych.

Warianty negocjacji nigdy nie mogą stanowić z góry założonego szablonu, ponieważ wierzyciele również potrafią zaskakiwać. Warianty są różne i dotyczą przeważnie: zbijania odsetek karnych, ustawowych, warunków porozumień, modyfikacji niekorzystnych i niewygodnych zapisów czy też klauzul w aneksach do umów.

Kancelaria zawsze przyjmuje dwa warianty negocjacji: pierwszy polega na dostosowaniu podstawowego scenariusza do realiów prawnych klienta, a drugi zoptymalizowania jego profilu, aby w przypadku braku współpracy ze strony wierzyciela uzyskać założony efekt, poprzez zmianę okoliczności prawnych, do których się odwołujemy, chociażby przez postępowanie restrukturyzacyjne, układowe, czy też upadłościowe w Polsce lub też za granicą.

Close Menu